czwartek, 13 lutego 2014

A woman...

Kusiła, kusiła i wykusiła... W raju mięli Ewę, na Craft Wawie - Agnieszkę :)
dzięki której miałam pretekst do podmediowania rewelacyjnych
płóciennych elementów dekoracyjnych,
dyskretnie uzupełniających całość projektu...
Do tego nowe mgiełki, maski i przepiękne róże Primy...
Ogłaszam uroczyście - mediacje czas zacząć :)
Pewnie zajmie mi chwilę, nim opanuję, co i jak, 
ale z pierwszych efektów jestem w miarę zadowolona...
ruda blejtramka zawiśnie zatem dumnie na ścianie pracowni...









Blejtramę zgłaszam na wyzwanie Scrapowego Pasa Startowego
- pt. Skrawki życia... 


3 komentarze:

  1. No nie powiem żeby ta praca wyglądała na pierwszą mediową. Super jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, było kilka "wpadek", ale będzie mam nadzieję lepiej :)

      Usuń
  2. Matko jedyna, ja chyba nawet na końcu swojej papierowej przygody takiej cudownej nie zrobię:)

    OdpowiedzUsuń