wtorek, 16 maja 2017

Laurka dla mamy

Znacie już najnowsze wykrojniki Sizzixa? Zawsze brakowało mi fajnych, chłopięcych wzorów w mojej wykrojnikowej kolekcji, w tych zakochałam się od pierwszego wejrzenia...
A skoro już wpadły w me łapki, czas zrobić z nich pożytek... Dziś, szybciutki kursik krok po kroku i mój przepis na "obdarte" serducho dla mamy przygotowany specjalnie dla mojego ukochanego Sklepiku Na Strychu <3

Czego potrzebujemy?
Przygotujcie proszę bazę drewnianego serduszka, resztki papierów scrapowych, scrapki, elementy dekoracyjne, wstążeczki, dwie farbki kredowe, ulubione splashe, zdjęcie (najlepiej czarno-białe) i dowolnie przez Was wybrane drobiazgi..  



Bazę serduszka pokrywamy w całości (z obu stron) ciemną farbą kredową
(pamiętajcie, że konfigurację kolorystyczną możecie zastosować dowolnie,
wg waszych potrzeb), gdy wyschnie nakładamy kolejną warstwę, w innym kolorze..
u mnie jest to kolor miętowy..



Po wyschnięciu wszystkich warstw delikatnie "niszczymy" krawędzie bazy serduszka
przy pomocy gąbki ściernej.. ilość i wielkość przecierek i stopień "zniszczenia" serduszka
zależy wyłącznie od Was i charakteru Waszych prac.. 


Nie przejmujcie się, gdy dotrzecie się do surowej bazy serducha,
takie przecierki zdecydowanie dokładają wieku naszej pracy i moim zdaniem, są urocze ;))


Gdy baza jest już gotowa, docinamy i układamy poszczególne warstwy z kolorowych papierów scrapowych. Warto w tym celu skorzystać z resztek papierów,
które z pewnością zamieszkują liczne pudła Waszych pracowni ;))


Poszczególne warstwy podklejam kosteczkami dystansującymi, dzięki czemu praca zyska na objętości i przestrzenności, a przez to - będzie znacznie ciekawsza i pozwoli nam "upchnąć" dodatkowe elementy pomiędzy poszczególne "piętra" pracy.



Nie bójcie się łączyć różnych rodzajów papierów, rozmaitych wzorów i kolorów..
pamiętajcie - ogranicza Was jedynie Wasza wyobraźnia ;)) 


A wracając do wspomnianych wykrojników Sizzixa, spójrzcie, jakie dają możliwości...
każdy element każdego wzoru możecie dociąć osobno.. dystansując je na kosteczkach tworzymy fajne trójwymiarowe modele.. 


Pozostaje dorzucić kilka elementów dekoracyjnych, kilka chlapnięć ze splashy i gotowe..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz