wtorek, 16 maja 2017

Nowe tchnienie...

To, co kocham w decoupage to możliwość kreacji i tchnienia nowego życia w przedmioty, które z różnego powodu trafiają do naszych schowków, piwnic i na poddasze.. a przecież można z nich wyczarować coś naprawdę fajnego.. wystarczy trochę chęci i kilka kolorowych farb kredowych.. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz