wtorek, 22 grudnia 2020

Mini LO z Euniką Jedynak

 Oj, nie próżnujemy, nie ma opcji.. ;)) Tegoroczna edycja Alchemii Świąt w ramach Alchemii Sztuki z Karoliną Bukowską nie daje się nudzić. Spotkanie Nr 6 z Euniką Jedynak zaowocowało mini LO, a właściwie moją "wariacją na temat" ;)) ale LO'ik i tak bardzo mi się podoba ;))) 






Świąteczny box z Reniferove

A gdyby wciąż było Wam mało świątecznych inspiracji, tegoroczna Alchemia Świąt w ramach Alchemii Sztuki z Karoliną Bukowską, staje na wysokości zadania, proponując wraz z Reniferove stworzenie przestrzennego boxika, który może stać się świetną dekoracją świątecznego stołu ;))
a że świąteczny kit wypełniony został po same brzegi, chwilami ciężko zdecydować, z czego skorzystać, zatem boxy powstały dwa - ze skrzydełkami i bez ;)) 











Bajkowy słoiczek

Kolejne spotkanie w ramach tegorocznej Alchemii Świąt w Alchemii Sztuki z Karoliną Bukowską zaowocowało bajkowo zimowym słoiczkiem na słodycze lub podręczne przydaśki, a wszystko za sprawą Live'a Magdaleny Donat, która nawet w zwykły słoik po ogórkach potrafi tchnąć magię świąt :))










Once upon a time

Tegoroczna edycja świąteczna Alchemii Sztuki z Karoliną Bukowską zachwyca mnogością i różnorodnością projektów, z którymi zmagamy się w ciągu kilku ostatnich dni. Postanowiłam wyjść ze swojej strefy komfortu i spróbować polecanych przez prowadzące pomysłów oraz technik, skorzystać z porad czy proponowanej kolorystyki... Dziś jeden z projektów przygotowany w ramach spotkania nr 2 z Beatą Bączek. Sama bardzo rzadko sięgam po tę kolorystykę, zwłaszcza w okresie świątecznym, ale chyba warto dać jej drugą szansę, jak sądzicie? 










Pochmurne bazy Woodouts

 Na wszelkie burzowe dni dwie bardzo "pochmurne" bazy od Woodouts zamieniłam na bajecznie tęczowy panel, który posłużył mi do wyeksponowania pamiątkowych zdjęć. Papierowe filiżanki świetnie wpasowały się w klimat projektu. Aż chce się zapytać: "Who needs a hot cocoa?" ;))"











poniedziałek, 21 grudnia 2020

Świąteczny albumik dla Woodouts

Uwielbiam świąteczne projekty, zwłaszcza te, które z powodzeniem mogą stać się bożonarodzeniowym prezentem dla kogoś bliskiego. Woodoutsową bazę albumu wykorzystałam zatem do stworzenia albumu/grudniownika/notesu, który można dowolnie wypełnić świątecznymi przepisami, pamiątkowymi fotografiami, czy wszystkim tym, co tylko wpadnie Wam do głowy ;)) ogranicza Was jedynie Wasza wyobraźnia ;))

















Świąteczny tag dla Woodouts

Świąteczne projekty coraz częściej goszczą w mojej pracowni. W oczekiwaniu na ten jakże magiczny czas, na warsztat trafił prościutki tag od Woodouts, który urzekł mnie swoją prostotą i klasyczną formą ;)) kilka choinek, parę świecidełek i woodouts'owe zembossowane latarenki to idealny przepis na zimowo-świąteczną dekorację lub przywieszkę do bożonarodzeniowych prezentów, które z pewnością znajdą się w tym roku pod świątecznym drzewkiem ;))







wtorek, 17 listopada 2020

Miętowe serducho dla Decoratorium - tutorial

 

 W ramach małej odskoczni od stricte świątecznych projektów, 
przybywam do Was z miętowym serduchem, 
które z powodzeniem może stać się nie tylko fajną i oryginalną pamiątką,
ale również świątecznym drobiazgiem, 
który z pewnością umili dzień każdego, kto zostanie nim obdarowany. 


Ciekawi jak powstało? Zapraszam na TUTORIAL,
który krok po kroku zdradzi Wam, jak wykonałam moje serducho ;))


Do wykonania mojego serducha wykorzystałam gotową bazę
przestrzennego serducha z papermache.
Zaplanowałam, by projekt znajdował się jedynie na jego wierzchniej stronie,
zatem nie gessowałam całości.
Na froncie nałożyłam wybrany motyw maski
wykorzystując do tego celu pastę modelującą DecoArtu. 
Po jej wysuszeniu niedbale zagessowałam front bazy,
pozostawiając gdzieniegdzie prześwity oryginalnego koloru bazy
(wbrew ogólnej opinii, uważam że jest to ładny kolor i lubię, gdy jest widoczny ;))
Podsuszony motyw maski delikatnie podcieniowałam za pomocą fluidu akrylowego
w kolorze Blue Green Light DecoArtu. Fluid mocno rozcieńczałam
i nakładałam go warstwami, każdorazowo lekko podsuszając powierzchnię mojej bazy.
Lubię ten efekt.. uważam, że dodaje pracy głębi.. mimo jednego koloru fluidu,
jego intensywność w poszczególnych miejscach jest różnorodna,
co potęguje głębię i ukrywa gdzieniegdzie wzór maski, 
dając wrażenie, że jest on nałożony nierównomiernie, jakby miejscami wytarty...



Kolejny etap projektu to przyklejenie do bazy wybranych elementów dekoracyjnych
i ułożenie kompozycji okalającej wybrane zdjęcie.
Jako pierwszą wykorzystałam gałązkę (a w zasadzie dwie gałązki, które nałożyłam na siebie)
z HDF'u, na którą nałożyłam cienką warstwę heavy gel medium DecoArtu,
by delikatnie oprószyć ją brokatem. Medium to bardzo ładnie się rozprowadza
(polecam w tym przypadku pędzelki gąbkowe do tapowania),
pozwalając na równomierne nałożenie brokatu, dzięki czemu gałązka wygląda,
jakby właśnie w tym stanie została kupiona.
Obie gałązki (wysuszone) skleiłam ze sobą i przymocowałam do bazy. 
Na ich "barkach" spoczęła kompozycja serwetkowych i papierowych scrapów,
misternie ułożona z resztek papierów, które wprost uwielbiam w tego typu projektach.
Pomiędzy poszczególne warstwy poutykałam wyciski z lekkiej masy plastycznej,
które również podcieniowałam wspomnianym wcześniej fluidem,
pozwalając mu ładnie zagłębić się w poszczególne rowki odlewu/wycisku.
Całość delikatnie osplashowałam rozcieńczonym białym gesso.
Po całkowitym wyschnięciu pracy, dorzuciłam kilka drobiazgów..
nieco cyrkonii oraz drewniany badzik z koroną.














Do wykonania projektu wykorzystałam:
bazę serducha z paper mache Happy Coloru
pastę modelującą DecoArtu
białe gesso DecoArtu
fluid akrylowy w kolorze Blue Green Light DecoArtu
odlewy z lekkiej masy plastycznej
heavy gel medium DecoArtu
resztki papierów scrapowych, kilka scrapów (gł. serwetki)
drewniane gałązki, brokat, drewniany badzik, cyrkonie