poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Jubileusz 80. urodzin

 Jak uczcić jubileusz osiemdziesiątych urodzin seniora rodu?
Z pomocą po raz kolejny przyszły media DecoArtu,
które wykorzystałam do stwoerzenia drzewa genealogicznego,
upamiętniającego cztery pokolenia rodu.








Szczegółowy proces tworzenia drzewa
oraz wykaz wykorzystanych w pracy materiałów znajdziecie na blogu Decoratorium.
Serdecznie zapraszam ;)) 





Pamiątka Chrztu Świętego - kolorowe bazy Rapakivi

 

Dziś w tonacji delikatnego błękitu, za sprawą pastelowobłękitnych baz od Rapakivi.
Wysokiej jakości papier, świetna kolorystyka i jakość wykonania pudełek i kartek sprawia,
że praca z takimi bazami to czysta przyjemność ;)) Gorąco polecam ;)) 






Z morskich odmętów - szklana karafka dla Decoratorium

Jak na zodiakalną rybę przystało, nie potrafię przejść obojętnie wobec wszelkich rybno-marynistycznych klimatów. 
Uwielbiam muszelki, wszelkie morskie stwory, koniki morskie, rozgwiazdy...
to bez wątpienia, jeden z moich ukochanych motywów,
po które bardzo chętnie sięgam zwłaszcza w okresie wakacyjno-podróżniczej twórczości.
Tym razem na warsztat trafiła stara szklana "karafka", która przeleżała swoje w piwnicznym koszu.
Stała się idealną bazą dla mojego dzisiejszego projektu.


Białe szkło butelki nieco "przybrudziłam" wlewając do środka odrobinę brązowej mgiełki, zmieszanej z Antiquing Cream DecoArtu w kolorze Raw Umber. Zewnętrzną warstwę ozdobiłam motywami z lekkiej masy plastycznej, które przymocowałam do tafli szkła przy pomocy Heavy Gel Medium DecoArtu. W zagłębienia wtarłam Pastę Strukturalną DecoArtu o strukturze drobnoziarnistego piasku. Po wyschnięciu - całość zabezpieczyłam czarnym Gesso.


Kolejny etap to zabawa w mieszanie kolorów i malowanie poszczególnych elementów. Motywy na butelce wydobyłam stosując technikę "suchego pędzla", do której wręcz idealnie nadają się farbki kredowe DecoArtu. Są gęste, dobrze kryją i łatwo mieszają się z innymi produktami, m.in. fluidami akrylowymi, dzięki którym uzyskałam dodatkowe kolory, których niestety nie miałam w wersji kredowej ;)) 



Połyskująca poświata na motywach z masy to zasługa złotego Washa (Vintage Effect Wash Gold) oraz akrylowej farbki metalicznej z serii Extreme Sheen Metallic Paint w kolorze 24k Gold, którą wtarłam w wypukłości form palcem, bawiąc się nią niczym woskiem. Jak widać, sprawdza się idealnie również w tej formie aplikacji. 



Do wykonania projektu wykorzystałam:




Mam nadzieję, że projekcik przypadł Wam do gustu.
Pozdrawiam cieplutko ze słonecznego wybrzeża. 



Dobrze się składa, czyli jak złożyć bazę "kartki książkowej" - kurs DIY dla Rapakivi

Hej, hej... choć dawno mnie tutaj nie było, dziś zaglądam do Was wraz z tutorialem, 
który (mam nadzieję) pokaże Wam, jak banalnie proste jest złożenie kiviowych baz.

BAZA "KARTKI KSIĄŻKI"
Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą wydawać się problematyczne,
ale uwierzcie mi - nie taki diabeł straszny ;))

Przygotujcie:
bazę "kartki książki" (dowolny format)
kostka do bigowania
klej/klej na gorąco
spinacze biurowe

KURS KROK PO KROKU
jak złożyć wspomnianą bazę możecie obejrzeć klikając TU 
lub zaglądając na kiviowego bloga ;))

Każda baza "kartki książkowej" od Rapakivi składa się z pięciu elementów
- bazy zasadniczej (okładki) i czterech zbigowanych arkuszy tworzących boki książki.
Zaczynamy od bigowania wszystkich elementów wzdłuż wyznaczonych linii.
Boki składamy naprzemiennie, by stworzyły "harmonijkę".
By ułatwić sobie złożenie i sklejenie harmonijkowych boków,
posegregujcie je układając wzdłuż bazy okładki...
Przy bazach kwadratowych - każdy z boków jest równy, 
więc kolejność nie ma tu większego znaczenia; 
przy bazach pionowych lub poziomych, 
 pamiętajcie, by boki łączyć ze sobą naprzemiennie: krótki + długi + krótki + długi.
Zbigowane harmonijki składamy ze sobą łącząc poszczególne końce
naprzemiennie przetykając je między sobą, by utworzyły kąt prosty.
By ułatwić sobie złożenie pełnej ramki, każdy z "kątów" przed sklejeniem
możecie spiąć klipem do papieru.
Gdy ramka będzie już złożona i prosta - czas na klejenie.
Nie musicie sklejać ze sobą każdej przebigowanej warstwy..
wystarczy, że skleicie pierwszą z wierzchu, po obu stronach ramki
(z góry i od spodu), ramka będzie stabilna i nie rozsypie się Wam w dłoniach ;))
Przed jej wklejeniem do bazy (okładki), warto zastanowić się
nad koncepcją Waszego projektu (czy np. nie chcecie w ramie zamieścić życzeń,
które zdecydowanie łatwiej wkleić, podkładając je pod ramkę, niż docinać je na jej wymiar).
Weźcie też pod uwagę typ wiązania/zamknięcia kartki,
może się okazać, że również kawałek wstążki czy taga, do którego ją przywiążecie,
potrzebujecie umiejscowić pod spodem, nim wkleicie ramę ;))
Reszta leży już tylko po stronie Waszej wyobraźni ;)))